FanSites.pl:
World of Warcraft
Aion
Diablo 3
Rift
Blade and Soul
Tera Online
Guild Wars 2
StarCraft 2
7

ŁOWCA DEMONÓW

 

 

Łowca demonów to ostatnia z klas które ukażą się w nadchodzącym Diablo III. Ciekawostką jest fakt, iż była ona pierwszą nad, którą rozpoczęto prace a jej prezentacja miała nastąpić przed mnichem, jednak ogrom zmian jakie przeszła nie pozwolił na to.

Gracze wcielający się w tą postać powinni przygotować się na dystansową walkę, połączoną z użyciem wszelkiej maści gadżetów, pułapek oraz mrocznej magii. Przyrównanie do huntera z WoW-a okazuje się być jak najbardziej na miejscu, obie klasy do tępienia przeciwnika mogą pokusić się np o multi shot. Zabawa tym bohaterem będzie wymagała bardziej taktycznego podejścia, jako ze jest on zabójczy na odległość i kruchy w zwarciu.

 

 

Źródło mocy

 

Nie podano jeszcze oficjalnej nazwy jak w przypadku innych klas jednak wiadomo już że ataki będą dzielić się na 2 rodzaje. Obrażenia z broni dystansowej i zdolności z nią związane podlegać będą pod Hatred, natomiast za rozstawianie pułapek odpowiadać będzie Discipline. O ile to pierwsze można uznać za swoistą amunicję, której poziom będzie spadał wolniej, to już w przypadku drugiego zasobu koszty będą większe, przez co planowanie i przygotowanie w celu urządzenia zasadzki będzie bardzo istotne.

 

 

Zdolności

Poziom I

Bola Shot – Wystrzeliwuje wybuchowy pocisk Bola, który owija się na celu. Po X sekundach eksploduje powodując % obrażeń od broni celowi głównemu oraz wszystkim wrogom znajdującym się w pobliżu.

Grenades – Rzuca trzy granaty, które wybuchając, zadają obrażenia od ognia.

 

Poziom II

Entangling Shot – Wystrzeliwuje lepki pocisk, który zadaje % obrażeń od broni oraz spowalnia przeciwnika na X sekund.

Spike Trap – Kładzie pułapkę, która uzbraja się przez X sekund i aktywuje się w obecności przeciwnika, zadając obrażenia przez X sekund wszystkim wrogom w jej polu rażenia.

 

Poziom III

Vault – Pokonuje pewna odległość za pomocą akrobatycznej sztuczki.

Fan of Knives- Wyrzuca ostrza wkoło siebie, raniąc oraz spowalniając pobliskich wrogów.

 

Poziom IV

Molten Arrow- Wystrzeliwuje przeszywającą strzałę, która zadaje % obrażeń od broni oraz zostawia ścieżkę ognia zadająca obrażenia od ognia każdemu wrogowi, który na nią wejdzie.

Multishot- Wystrzeliwuje potężną salwę strzał zadająca % obrażeń od broni.

 

Poziom V

Shock Spike- Kładzie mechaniczny gadżet na ziemi. Urządzenie to obracając się, rani pobliskich wrogów wypuszczając liczne ostrza.

 

 

 

Pióra Abd al-Hazira:


Właśnie powróciłem z wyprawy na skraj mroźnego pustkowia, zwanego Dreadlands, niegdyś pięknego miejsca, na zawsze odmienionego przez wielką tragedię z przed lat. Obecnie krajobraz stanowią jedynie zrujnowane miasta i pustkowia, nie nadające się dla jakiejkolwiek żyjącej istoty. Skierowałem się do wioski Bronn by przeczekać noc, jednak kiedy tam dotarłem, moim oczom ukazały się sceny zniszczenia jakich nigdy wcześniej nie widziałem. Powinienem był uciec wraz z pierwszą oznaką niebezpieczeństwa, jednak moja ciekawość pchała mnie do przodu. Większość miejskiej zabudowy spłonęła, pozostawiając po sobie nieliczne zwęglone belki. Moje płuca wypełnił dym. Wokół były porozrzucane ciała, wiele z nich było rozczłonkowanych, niektóre w połowie pożarte. Miasto było opuszczone.

 

 

Ze zniszczonej karczmy, która była jednym z nielicznych stojących budynków, wyrwały się potężne istoty o szarej skórze, wrzeszcząc w jakimś piekielnym języku. Były to bezkształtne ciała, o mięśniach stworzonych do walki. Pozbawiony nadziei, zamarłem w bezruchu w czasie kiedy one się zbliżały. Jeden z nich chwycił mnie za mój płaszcz i uniósł mnie nad ziemię, a jego szpony szarpały ubranie i skórę. Czułem jego gorący oddech na mej twarzy oraz niesamowity swąd rozkładającego się mięsa. Jego paszcza rozwarła się szeroko, ukazując rzędy pożółkłych ostrych zębów zabrudzonych krwią. Pomyślałem jedynie o tym jaka szkoda że mój głos zostanie uciszony i nigdy nie będę mógł podzielić się informacjami na temat kolejnych cudów tego świata z wami, moi wierni czytelnicy.

Ostry dźwięk przeszył moje uszy, a oko bestii znajdującej się przede mną przebił bełt kuszy, rozlewając na mą twarz płonącą krew. Istota zawyła z bólu i cisnęła mną na zimie. Pozostałe stworzenia zaczęły wypatrywać niewidocznego napastnika, na chwilę o mnie zapominając. Leżąc na ziemi tuż przed nimi, obróciłem się aby zobaczyć skąd nadleciał pocisk.

Wówczas po raz pierwszy ujrzałem łowcę demonów.

Kobieta ta nie mogła mieć więcej niż dwadzieścia lat. Wyłoniła się z cienia rzucanego przez zachodzące słońce i od razu zaczęła walczyć z moimi napastnikami. Jej dłonie trzymały dwie kusze, posyłając nad mą głową ogniste pociski, które przeszywały potwory. Każdy bełt znalazł cel w jednej z rogatych bestii. Kątem oka dojrzałem grupę istot zachodzących ją od tyłu. Głos zamarł mi w gardle gdy próbowałem ją ostrzec. Nie potrzebnie się martwiłem: ona była tego świadoma. Łowczyni sięgnęła do swojego pasa i wypuściła trzy dziwne metalowe kule w ich stronę. Bestie spojrzały w dół kiedy urządzenia wybuchły i ogłuszyły je. Dało to jej wystarczająco czasu aby wybić je ,jedno po drugim.

 

 

Po przyjrzeniu się okolicy, usatysfakcjonowana że nie czai się na nią żadne niebezpieczeństwo, podeszła do mnie smutnie kiwając głową. Widać było w niej zawód kiedy schowała kusze pod swój płaszcz.

„Nikt nie przeżył” powiedziała ze smutkiem.

Nazywają się łowcami demonów, grupa fanatycznych wojowników zaprzysiężonych w jednym celu : zniszczyć wszystkie Piekielne Pomioty. Są ich setki, a ich domem jest kraina Dreadlands, gdzie mogą żyć i ćwiczyć bez przeszkód ze strony innej nacji, która mogłaby martwić się taką przerażającą grupą zamieszkującą jej ziemie (mimo że przez większość czasu, ponad połowa podróżuje po świecie podobnie jak ta dziewczyna, w poszukiwaniu pomiotów). Jest coś w łowcach demonów co daje im siłę na oparcie się wpływowi tych bestii, który zwykłego śmiertelnika doprowadziłby do szaleństwa. Udoskonalają oni ten dar, ponieważ ich odporność daje im możliwość używania mocy demonów jako własnej broni. Jednak ich misja i moc nie są jedynymi rzeczami które ich łączą.

 

 

Tej nocy, dziewczyna opowiedziała mi o swym dzieciństwie, kiedy to demony najechały na jej miasto. Widziała jak niszczą one jej dom I spopielają wszystko w koło. Odebrały jej tych, których znała I kochała. Powinna była zginąć wraz z nimi, jednak uciekła, skrywając się przed pomiotami przez wiele dni, do czasu aż napotkała na swej drodze łowcę demonów który dostrzegł w niej siłę i przyjął jako jedną nich. Z tego co mi powiedziała, każdy z nich ma podobną historię.

Są tymi którzy przetrwali, a teraz ich celem jest zemsta.

 

O Autorze :

Abd al-Hazir jest sławnym dżentelmenem, historykiem i uczonym. Ostatnimi czasy podjął się bezprecedensowego zadania przeprowadzenia dochodzenia i badań oraz zebrania informacji o unikalnych lokacjach i mieszkańcach naszego świata.