MAG

Kolejnym archetypem z jakim będzie nam dane się zetknąć w najnowszej odsłonie Diablo 3 jest mag, całkowite przeciwieństwo barbarzyńcy. Jego bronią jak i zbroją jest moc. Mag kształtuje ją w kule ognia, lance piorunów spopielające całe zastępy wrogów czy też bariery chroniące przed atakami. Idealny wybór dla niedoszłych piromanów lub poszukiwaczy mistycznej mocy, którzy brzydzą się bliskością demonicznego pomiotu. Niech nikogo jednak nie zmylą delikatne szaty tych postaci, to chodzące wulkany, gotowe spustoszyć cale wioski gdyby tylko nagrodą było zdobycie jeszcze większej mocy.

Źródło Mocy

Mag do siania spustoszenia wykorzysta Arcane Power, moc będącą tak naprawdę inaczej nazwaną maną. Zasada działania identyczna, zmiany wyłącznie kosmetyczne, chcesz spalić wroga – wydatkujesz pewną ilość mocy, chcesz spalić za jednym razem cala wioskę – wydatkujesz większą ilość mocy – proste jak budowa cepa.
Zdolności

Poziom I
Magic Missile – Podstawowy magiczny pocisk zadający obrażenia od magii.
Charged Bolt – Seria elektrycznych pocisków zadających obrażenia od elektryczności.
Spectral Blade – Przyzwanie widmowego miecza raniącego wrogów znajdujących się przed magiem, zadane obrażenia zaliczają się do fizycznych.
Poziom II
Ice Armor- Mag otacza się bariera z lodu, która zwiększa wartość pancerza o X %, zamraża napastników oraz zadaje obrażenia od zimna. Można mieć aktywny tylko jeden rodzaj bariery w danym czasie.
Explosive Blast- Mag gromadzi wokół siebie energię, która wybucha po X sekundach, (Dragon Ball-a nigdy za dużo) zadając fizyczne obrażenia na niewielkim obszarze.
Mirror Image- Mag tworzy iluzoryczny duplikat własnej osoby, który posiada X % jego zdrowia.
Wave of Force- Wytworzenie fali czystej energii, która zadaje fizyczne obrażenia, odpycha wrogów oraz odbija pociski.
Poziom III
Frost Nova- Wybuch mroźnej energii, który zamraża wrogów na X sekund oraz zadaje obrażenia od zimna.
Electrocute- Mag razi wrogów błyskawicami wystrzelonymi wprost ze swych dłoni, zadając obrażenia od elektryczności.

Poziom IV
Arcane Orb- Swoisty Magiczny granat, który wybucha w kontakcie z wrogiem, zadając obrażenia od magii wszystkim przeciwnikom w polu rażenia.
Diamond Skin- Skora maga zmienia się w diament na X sekund, pochłaniając nadchodzące obrażenia.
Energy Twister- Przywołanie magicznego tornada, które zadaje obrażenia co sekundę wszystkiemu na swej drodze.
Hydra- Przywołanie magicznej hydry, rażącej wrogów ognistymi pociskami przez X sekund.

Poziom V
Disintegrate- Kamehameha… znaczy się promień czystej energii, zadający magiczne obrażenia co sekundę wszystkiemu na swej drodze i dosłownie dezintegrujący napotkane cele.
Energy Shield- Ochronna bariera, która pochlania pewien % obrażeń kosztem Arcane Power.
Ray of Frost- Promień zadający obrażenia od zimna napotkanym przeciwnikom co sekundę.
Slow Time- Wypaczenie czasu i przestrzeni wokół maga, spowalniające wrogów i pociski, które się w nim znajdą, przez X sekund.

Poziom VI
Arcane Torrent- Magiczne meteoryty pochłaniają wybrany obszar, zadając obrażenia od magii co sekundę.
Blizzard- Sprowadza szefostwo Blizzarda by wykrwawiało się w twoim imieniu. Przy okazji wywołuje zamieć śnieżną na wybranym obszarze, zadając obrażenia od zimna co sekundę.
Magic Weapon- Mag nasyca swą broń magiczną energią zwiększając tym samym zadawane obrażenia.
Meteor- Mag ciska we wrogów olbrzymim meteorem wprost z nieba, który na obszarze uderzenia zadaje obrażenia od ognia oraz pozostawia po sobie nie małe ognisko, palące przeciwnika przez X sekund.
Storm Armor- Otoczenie się zbroją z błyskawic, które ranią napastników zadając obrażenia od elektryczności.
Poziom VII
Familiar- Mag przywołuje towarzysza, który walczy z nim ramię w ramię, nie można go jednak namierzyć ani zranić.
Teleport- Natychmiastowo przenosi maga do wybranej lokacji.
Pióra Abd al-Hazira:
Posiadając mało tolerancji wobec tych, którzy wykorzystują magię dla swych własnych korzyści, wiele osób posądzało mnie o awersję wobec sztuki magicznej na jej filozoficznym poziomie. Nic podobnego. Mam jedynie problem z tymi magami, którzy odrzucają ich starożytne tradycje i nauczania – nauczania które były szanowane przez millenia, aby zachować szacunek i autorytet wobec prawa.
Niedawno, młodzieńcy z Caldeum usłyszeli historie o takim magu. Tak, specjalnie użyłem słowa mag, a nie czarodziej. Wydaje się bowiem, że tytuł osoby władającej magią w cywilizowany sposób to zbyt dużo dla tego młodego renegata. Dzięki moim kontaktom w Yshari Sanctum klanu magów, jestem jednym nielicznych, którzy poznali prawdę na temat plotek o tej diablicy, która tak nieodpowiedzialnie korzysta z magii.
Magini została tutaj przysłana, aby spędzić swe lata nauki wśród najlepszych magów na świecie. Widocznie nie nauczono jej jednak manier na jej rodzimej wyspie Xiansai, gdyż od samego początku była niegrzeczną i niechętną do współpracy studentką. Pierwotnie będąc nauczana przez klan magów Zann Esu, została ostatecznie przekazana pod pieczę Vizjerei mając nadzieję, że ich surowa dyscyplina złamie jej ducha. Jednak nawet ich instruktorzy nie mogli jej opanować. Cały czas przyłapywano ją na poszukiwaniach niebezpiecznej i zakazanej magii, nie zważając na konsekwencję wobec siebie lub innych.

Pomimo, że nie udało mi się potwierdzić informacji, że weszła ona do słynnych podziemi znajdujących się pod Sanktum, została ona złapana w Prastarych Magazynach, gdzie składowane są najgroźniejsze inkantacje, aby chronić przed nimi ludzi. Kiedy naprzeciw niej stanął potężny mag Vizjerei, Valthek i zażądał od niej wyjaśnień, ta zaatakowała go, zamiast ponieść karę za swe czyny. Przerysowane historie o jej walkach zostały wyolbrzymione wręcz do mitycznych proporcji przez rebeliancką młodzież miasta, ale wystarczy powiedzieć, że nie pokonała ona najpotężniejszego maga Yshari w honorowym pojedynku. Szczegóły tej walki pozostają nieznane, jako że Valthek nie odzyskał dotąd przytomności, ale zostało to potwierdzone przez wiarygodne źródła że polegała ona na oszustwie i podstępem pokonała wielkiego maga. Zostałem również zapewniony, że większość uszkodzeń została spowodowana przez magiczne moce Valtheka, a nie rebelianckiej magini. Gdzie teraz ona przebywa, tego nie wie nikt, uciekła bowiem z miasta zaraz po tym starciu.
Nie mam zamiaru nikogo straszyć, ale ta sytuacja wydaje mi się niepokojąca. Mamy do czynienia z maginią-rebeliantką, młodą i niedoświadczoną, chodzącą po świecie, igrając z potężną magią której nie rozumie. Ci mądrzejsi od ciebie lub ja, przekonaliśmy się, że niektóre szkoły magii są zbyt niebezpieczne, aby je praktykować. To właśnie ta magia którą magini wydaje chcieć się zbadać – magia oparta na manipulowaniu prymitywnymi mocami z których stworzona jest rzeczywistość. Wyobraź sobie, buntowniczą dziewiętnastolatkę, która może manipulować czasem na swe żądanie! Taka perspektywa jest naprawdę przerażająca. Mam szczerą nadzieję, że ten zadufany w sobie mag nigdy nie zechce powrócić do Caldeum.

O Autorze:
Abd al-Hazir jest sławnym dżentelmenem, historykiem i uczonym. Ostatnimi czasy podjął się bezprecedensowego zadania przeprowadzenia dochodzenia i badań oraz zebrania informacji o unikalnych lokacjach i mieszkańcach naszego świata.







